Jak niektórzy wiedzą, poza pompkami, podciągnięciami, grą w badmintona, zajmuję się także hobbystycznie dokumentowaniem turniejów, mniejszych, czasami większych. Nie będę tłumaczył jak się za to rozliczam, bo to dosyć skomplikowane :-). Nie poświęcam każdej swojej minuty w trakcie imprezy, bo w turniejach sam uczestniczę i gram, ponadto to trochę po znajomości, zdjęcia tylko w formie elektronicznej. W zamian dostaję wstęp na obiekt sportowy. Choć uważam, że jest to w ogóle nieadekwatne do mojej pracy (zapewne większość z Was by nawet nie marnowała czasu na rozmowę, wiedząc ile to warte...). Zdjęcia robię dla ludzi, starając się pokazać każdego w grze, aby zawodnicy mieli pamiątki, trochę ujęć spoza. Staram się nie wpychać na siłę. Ilość fotek w zasadzie jest zależna od ilości uczestników i atrakcji podczas imprezy.
Problem teraz powstał taki, że moje zdjęcia zaczęły się podobać. Mało tego, na jednym z turniejów był pro fotograf, z pełnoklatkowym burakiem i eLkami, a zdjęcia które zaprezentował potem, nie dość że odbiegały od moich kadrowo/ujęciowo, to także jakościowo. (co nie ukrywam mnie podbudowało ;-) ) Dostałem więc zapytania, ile bym sobie życzył za tego typu relację sportową, mam nawet możliwość współpracy z firmą, która obsługuje turnieje "programowo".
Chciałbym więc szanownych kolegów poprosić o pomoc oraz informację (myślę, że najbezpieczniej będzie wiadomością na PRIV, jeśli ktoś bierze pod uwagę konkurencję, w takim wypadku zapewniam dyskrecję) ile taka przysługa może być warta. Zakładam generalnie 2 warianty. Pół dnia zdjęciowego, 2-4h pracy na miejscu, 150-250 końcowych ujęć; cały dzień zdjęciowy, 5-8h, 300-500 ujęć końcowych. + ewentualny dojazd (tu też nie wiem w sumie jak liczyć :-) ). Zdjęcia wyłącznie w formie elektronicznej. Ilość tak jak wspomniałem zależy raczej od ilości uczestników, robię to dla nich, chcę aby każdy miał pamiątki, nie lubię sztucznych ograniczeń.
Swoją drogą, czy na takich zdjęciach na zlecenie mam prawo umieszczać swój podpis, czy klient wyłącznie informuje przy nich, kto jest autorem, a może to wyłącznie kwestia dogadania?
Raczej nikomu nie będę robił konkurencji, bo ta dyscyplina dość specyficzna jest. Nie wiem, czy z hobby uda się przejść na bardziej zawodowe, nawet nie wiem, czy chcę... Ale za moją pracę chciałbym otrzymać godziwe wynagrodzenie.
Poniżej w linku to, co wypłodziłem ostatnio (23 zdjęcia na początku były zrobione z jakimś dziwnym trybem w aparacie, z masakrycznie mocną winietą i podbitymi kolorami, straciłem kilka h potem, aby to częściowo usunąć :hihi:). Jeszcze raz zaznaczam, że zdjęć jest dużo, nie są przebrane, nie są wybrane najlepsze. Po prostu miało być ich jak najwięcej, aby każdy mógł się na wielu rozpoznać. I chyba to działa, zawodnicy chcą takie zdjęcia. Sporo więc jest normalnych, z pewnością też nieco bardzo dobrych :-).
Ewentualne uwagi, co do technik itp. mile widziane. :uklon: (pamiętając, że jakość zjedzona została przez FB...)
http://ift.tt/V4ItZk
Dla leniuchów, kilka ujęć wybranych:
Tu akurat niesymetrycznie, nie moje zdjęcie, bo sam na nim jestem ;-P




































Problem teraz powstał taki, że moje zdjęcia zaczęły się podobać. Mało tego, na jednym z turniejów był pro fotograf, z pełnoklatkowym burakiem i eLkami, a zdjęcia które zaprezentował potem, nie dość że odbiegały od moich kadrowo/ujęciowo, to także jakościowo. (co nie ukrywam mnie podbudowało ;-) ) Dostałem więc zapytania, ile bym sobie życzył za tego typu relację sportową, mam nawet możliwość współpracy z firmą, która obsługuje turnieje "programowo".
Chciałbym więc szanownych kolegów poprosić o pomoc oraz informację (myślę, że najbezpieczniej będzie wiadomością na PRIV, jeśli ktoś bierze pod uwagę konkurencję, w takim wypadku zapewniam dyskrecję) ile taka przysługa może być warta. Zakładam generalnie 2 warianty. Pół dnia zdjęciowego, 2-4h pracy na miejscu, 150-250 końcowych ujęć; cały dzień zdjęciowy, 5-8h, 300-500 ujęć końcowych. + ewentualny dojazd (tu też nie wiem w sumie jak liczyć :-) ). Zdjęcia wyłącznie w formie elektronicznej. Ilość tak jak wspomniałem zależy raczej od ilości uczestników, robię to dla nich, chcę aby każdy miał pamiątki, nie lubię sztucznych ograniczeń.
Swoją drogą, czy na takich zdjęciach na zlecenie mam prawo umieszczać swój podpis, czy klient wyłącznie informuje przy nich, kto jest autorem, a może to wyłącznie kwestia dogadania?
Raczej nikomu nie będę robił konkurencji, bo ta dyscyplina dość specyficzna jest. Nie wiem, czy z hobby uda się przejść na bardziej zawodowe, nawet nie wiem, czy chcę... Ale za moją pracę chciałbym otrzymać godziwe wynagrodzenie.
Poniżej w linku to, co wypłodziłem ostatnio (23 zdjęcia na początku były zrobione z jakimś dziwnym trybem w aparacie, z masakrycznie mocną winietą i podbitymi kolorami, straciłem kilka h potem, aby to częściowo usunąć :hihi:). Jeszcze raz zaznaczam, że zdjęć jest dużo, nie są przebrane, nie są wybrane najlepsze. Po prostu miało być ich jak najwięcej, aby każdy mógł się na wielu rozpoznać. I chyba to działa, zawodnicy chcą takie zdjęcia. Sporo więc jest normalnych, z pewnością też nieco bardzo dobrych :-).
Ewentualne uwagi, co do technik itp. mile widziane. :uklon: (pamiętając, że jakość zjedzona została przez FB...)
http://ift.tt/V4ItZk
Dla leniuchów, kilka ujęć wybranych:
Tu akurat niesymetrycznie, nie moje zdjęcie, bo sam na nim jestem ;-P