Możecie polecić jakiś fajny manualny teleobiektyw, który nie będzie chciał urwać bagnetu mojego Nexa? Myślę o Hexanon 135/3.5 w drugiej wersji - dość mały, tani i dostepny + mała przejściówka. Macie może jakieś inne typy? Z obiektywów do upolowania, max 300-400 zł (jeśli warto, Hexanon jest po 100-150). Zawsze mi się podobały zdjęcia z Jupitera 37A, ale to chyba kawał żelastwa (nie trzymałem nigdy w ręku)?
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire