Witam.
Problem polega na tym, że planuje zmienić puszkę "level UP" (teraz mam a700 i jest naprawdę nieźle) - ale niestety dużego wyboru nie ma.... Rozważam zakup FF 850/900 lub bardziej nowożytny SLT a77 (jak dla mnie za dużo ZBĘDNYCH bajerów panorama, 3d itd.. "+" matryca, AF, bardziej nowożytny "-" wizjer i niepotrzebne bzdury)). O ile w przypadku tego drugiego nie mam wątpliwości co do spasowania szkieł to "schody" zaczynają się w przypadku FF.... Do którego jakoś mi bliżej (brak zbędnych pierdołów) Raczej nie miał bym ochoty zmieniać wszystkich szkieł.. a czytam i czytam i czytam...., że winietowanie, że nie wykorzystana matryca itd...
Troce namotałem ale generalnie czy będę musiał po przejściu na FF zmienić wszystkie szkła??:
-minolta 50mm f1,4
-sigma 17-50 f2,8
-tamron 90mm f2,8
-sigma 70-200 f2,8
Czy odpuścić sobie FF i porostu przeboleć np a77..??
Problem polega na tym, że planuje zmienić puszkę "level UP" (teraz mam a700 i jest naprawdę nieźle) - ale niestety dużego wyboru nie ma.... Rozważam zakup FF 850/900 lub bardziej nowożytny SLT a77 (jak dla mnie za dużo ZBĘDNYCH bajerów panorama, 3d itd.. "+" matryca, AF, bardziej nowożytny "-" wizjer i niepotrzebne bzdury)). O ile w przypadku tego drugiego nie mam wątpliwości co do spasowania szkieł to "schody" zaczynają się w przypadku FF.... Do którego jakoś mi bliżej (brak zbędnych pierdołów) Raczej nie miał bym ochoty zmieniać wszystkich szkieł.. a czytam i czytam i czytam...., że winietowanie, że nie wykorzystana matryca itd...
Troce namotałem ale generalnie czy będę musiał po przejściu na FF zmienić wszystkie szkła??:
-minolta 50mm f1,4
-sigma 17-50 f2,8
-tamron 90mm f2,8
-sigma 70-200 f2,8
Czy odpuścić sobie FF i porostu przeboleć np a77..??
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire