Przymierzam się do zakupu drugiego monitora. Obecnie już od lat pięciu użytkuję Dell U2311H, bodajże jeden z najtańszych IPSów FullHD swego czasu. Sprawdza się nie najgorzej, ale chcę się rozwijać i w związku z tym stworzyć sobie do tego jak najlepsze warunki.
Stąd nasuwa się kilka pytania:
Czy rzeczywiście różnica między EIZO/NEC a resztą świata jest na tyle kolosalna, że opinie typu "Dopiero teraz przejrzałem na oczy" nie są przesadzone?
Jak w tytule, czy warto dopłacać 60% kwoty za możliwość oglądania fotek w AdobeRGB? Jak w waszym doświadczeniu praca na szerokogamutowym przekłada się na efekt końcowy w postaci wydruku fotografii?
Rozważam w zasadzie dwa modele: NEC P232W (sRGB, ~1900 zł) i EIZO CS240 (AdobeRGB, ~3100 zł).
Stąd nasuwa się kilka pytania:
Czy rzeczywiście różnica między EIZO/NEC a resztą świata jest na tyle kolosalna, że opinie typu "Dopiero teraz przejrzałem na oczy" nie są przesadzone?
Jak w tytule, czy warto dopłacać 60% kwoty za możliwość oglądania fotek w AdobeRGB? Jak w waszym doświadczeniu praca na szerokogamutowym przekłada się na efekt końcowy w postaci wydruku fotografii?
Rozważam w zasadzie dwa modele: NEC P232W (sRGB, ~1900 zł) i EIZO CS240 (AdobeRGB, ~3100 zł).
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire