Mam dylemacik jak w temacie.
Znaczy tak - mam sprawdny, działający smartfon Sony-Ericsson Walkman Live, którego używam od ok 2 lat i... mam go już serdecznie dość. Mały ekran (3,2") i najgorsze - mikroskopijna pamięć. Praktycznie, choć nie instaluję appek "jak leci - nie mam nawet tych "potrzebnych", nie da się już niczego nie tylko zainstalować, ale nawet zaktualizować istniejące i używane appki.
(Uprzedzam pytania - telefon ten dostałem, a darowanemu koniowi..., kolejnego nie dostanę)
Postanowiłem więc rozejrzeć się po rynku pierwotnym i wtórnym i coś sensownego zanabyć.
Warunki; pamięć RAM w sensownej wielkości, czyli minimum 1 GB, wbudowana, najlepiej jakby się "łączyła" z kartą... (teraz mam 320 wbudowanej i 512 RAM, a karta... dobra na zdjęcia, bo nie bardzo można przechowywać tam programy wywoływane tylko do działania - po prostu programy chcą być w pamięci a nie na karcie - w większości), kolejny warunek to nieco większy ekran i rozdzielczość - od 4" do 5" (i fajnie by było choć HD). Ostatni warunek to NFC - musi być i już. Oczywiście GPS-y, Wi-Fi, itp. to są oczywistości i chyba wszystkie je mają, więc nie wspominam.
Rozpisałem się, ale mam problem: kasa. Nie wydam więcej niż wspomniane 500 zł.
Są różne możliwości i proszę Was o wskazanie czy to o czym myślę ma sens i dlaczego nie?
Na przykład pojawiło się sporo S-E Xperia T (słynny telefon Bonda) w dobrej cenie. Ale czy to nie są podróby - rok temu kosztował ok. 1800? I czy jest coś co powinno mnie odrzucić od tego?
Np. tu, ale sprzedawców jest sporo z Polski i z zagranicy, od Londynu po Hong-Kong: Xperia T
A może lepiej byłoby poszukać Xperii L, lub S? A może używaną Xperię Z? Tak, do lombardów też zaglądam :)
Dodam, że porównywarkę umiem znaleźć: Porównanie, chciałbym posłuchać, co Wy ze swojego doświadczenia macie do powiedzenia w tym temacie?
Doradzicie coś? :help:
Znaczy tak - mam sprawdny, działający smartfon Sony-Ericsson Walkman Live, którego używam od ok 2 lat i... mam go już serdecznie dość. Mały ekran (3,2") i najgorsze - mikroskopijna pamięć. Praktycznie, choć nie instaluję appek "jak leci - nie mam nawet tych "potrzebnych", nie da się już niczego nie tylko zainstalować, ale nawet zaktualizować istniejące i używane appki.
(Uprzedzam pytania - telefon ten dostałem, a darowanemu koniowi..., kolejnego nie dostanę)
Postanowiłem więc rozejrzeć się po rynku pierwotnym i wtórnym i coś sensownego zanabyć.
Warunki; pamięć RAM w sensownej wielkości, czyli minimum 1 GB, wbudowana, najlepiej jakby się "łączyła" z kartą... (teraz mam 320 wbudowanej i 512 RAM, a karta... dobra na zdjęcia, bo nie bardzo można przechowywać tam programy wywoływane tylko do działania - po prostu programy chcą być w pamięci a nie na karcie - w większości), kolejny warunek to nieco większy ekran i rozdzielczość - od 4" do 5" (i fajnie by było choć HD). Ostatni warunek to NFC - musi być i już. Oczywiście GPS-y, Wi-Fi, itp. to są oczywistości i chyba wszystkie je mają, więc nie wspominam.
Rozpisałem się, ale mam problem: kasa. Nie wydam więcej niż wspomniane 500 zł.
Są różne możliwości i proszę Was o wskazanie czy to o czym myślę ma sens i dlaczego nie?
Na przykład pojawiło się sporo S-E Xperia T (słynny telefon Bonda) w dobrej cenie. Ale czy to nie są podróby - rok temu kosztował ok. 1800? I czy jest coś co powinno mnie odrzucić od tego?
Np. tu, ale sprzedawców jest sporo z Polski i z zagranicy, od Londynu po Hong-Kong: Xperia T
A może lepiej byłoby poszukać Xperii L, lub S? A może używaną Xperię Z? Tak, do lombardów też zaglądam :)
Dodam, że porównywarkę umiem znaleźć: Porównanie, chciałbym posłuchać, co Wy ze swojego doświadczenia macie do powiedzenia w tym temacie?
Doradzicie coś? :help:
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire