Mam takie zapytanie.
Chodzi o sprawę w której jestem oskarżony spowodowania kolizji ... odmówiłem przyjęcia mandatu.
Wystąpiłem o powołanie biegłego sądowego. Szanowny wysoki sąd od ostatniej rozprawy miał na to 3 miesiące. Chciał już zamknąć sprawę, ja mu przypomniałem o moim wniosku. On się nagle zdziwił poszukał w aktach i znalazł. TOTALNA OLEWKA ze strony sądu. Czy takie postępowanie jest normalne?
Czy ew. po przegranej sprawie (mandatowej) mam prawo odwołać się do Sądu Okręgowego ?
Chodzi o sprawę w której jestem oskarżony spowodowania kolizji ... odmówiłem przyjęcia mandatu.
Wystąpiłem o powołanie biegłego sądowego. Szanowny wysoki sąd od ostatniej rozprawy miał na to 3 miesiące. Chciał już zamknąć sprawę, ja mu przypomniałem o moim wniosku. On się nagle zdziwił poszukał w aktach i znalazł. TOTALNA OLEWKA ze strony sądu. Czy takie postępowanie jest normalne?
Czy ew. po przegranej sprawie (mandatowej) mam prawo odwołać się do Sądu Okręgowego ?
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire