Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc...
U naszej 3 letniej córeczki Kasi zdiagnozowano w poniedziałek białaczkę limfoblastyczną, czyli nowotwór złośliwy układu krwiotwórczego.
W ramach leczenia Kasia potrzebuje m.in. wielu transfuzji krwi i tu właśnie moja prośba: jeśli ktoś z Was ma taką możliwość, proszę o oddanie krwi dla Kasi. Krew można oddawać w Łodzi przy ul Franciszkańskiej 17/25, informacje jakie należy przekazać to: Krew dla Katarzyny Koziara, ze szpitala na ul Spornej, oddział 7 Onkologia i Hematologia małego dziecka.
Krew można oczywiście oddawać w innych miastach z takim samym "dopiskiem", jednak nie mam pewności, czy wszystkie punkty krwiodawstwa przekażą ją do właściwego szpitala, dlatego prośbę kieruję przede wszystkim do mieszkańców Łodzi i najbliższych okolic.
Grupa krwi nie ma większego znaczenia, krew i tak przekazywana jest do banku krwi i niejako "w zamian" właściwa krew jest podawana Kasi.
Wraz z Gosią z góry bardzo dziękujemy za pomoc. Jednocześnie przepraszam, że nie będę się specjalnie udzielał nawet w tym wątku - po prostu w tej chwili nie bardzo mam na to czas, opieka nad Kasią i jednoczesne zajmowanie się Elą (starszą córką) i domem praktycznie wypełnia nam dobę. Na ewentualne pytania w sprawie oddawania krwi postaram się oczywiście w wolnym czasie odpisać.
I jeszcze jedna prośba... wybaczcie, jeśli niezbyt zręcznie to ujmę, niespecjalnie mam siłę na dobieranie gładkich słówek... Ten typ białaczki daje całkiem przyzwoite rokowania na wyleczenie, my nie dopuszczamy zresztą innego rozwiązania i będziemy walczyć z całych sił, by choroba została wyleczona jak najszybciej i przy jak najmniejszej liczbie skutków ubocznych. Z tego względu bardzo proszę o to, by jeśli zdecydujecie się coś tu napisać, to raczej merytorycznie i/lub w optymistycznym tonie, ta choroba to nie wyrok, a nam potrzeba uśmiechu, a nie wyrazów współczucia :-)
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc...
U naszej 3 letniej córeczki Kasi zdiagnozowano w poniedziałek białaczkę limfoblastyczną, czyli nowotwór złośliwy układu krwiotwórczego.
W ramach leczenia Kasia potrzebuje m.in. wielu transfuzji krwi i tu właśnie moja prośba: jeśli ktoś z Was ma taką możliwość, proszę o oddanie krwi dla Kasi. Krew można oddawać w Łodzi przy ul Franciszkańskiej 17/25, informacje jakie należy przekazać to: Krew dla Katarzyny Koziara, ze szpitala na ul Spornej, oddział 7 Onkologia i Hematologia małego dziecka.
Krew można oczywiście oddawać w innych miastach z takim samym "dopiskiem", jednak nie mam pewności, czy wszystkie punkty krwiodawstwa przekażą ją do właściwego szpitala, dlatego prośbę kieruję przede wszystkim do mieszkańców Łodzi i najbliższych okolic.
Grupa krwi nie ma większego znaczenia, krew i tak przekazywana jest do banku krwi i niejako "w zamian" właściwa krew jest podawana Kasi.
Wraz z Gosią z góry bardzo dziękujemy za pomoc. Jednocześnie przepraszam, że nie będę się specjalnie udzielał nawet w tym wątku - po prostu w tej chwili nie bardzo mam na to czas, opieka nad Kasią i jednoczesne zajmowanie się Elą (starszą córką) i domem praktycznie wypełnia nam dobę. Na ewentualne pytania w sprawie oddawania krwi postaram się oczywiście w wolnym czasie odpisać.
I jeszcze jedna prośba... wybaczcie, jeśli niezbyt zręcznie to ujmę, niespecjalnie mam siłę na dobieranie gładkich słówek... Ten typ białaczki daje całkiem przyzwoite rokowania na wyleczenie, my nie dopuszczamy zresztą innego rozwiązania i będziemy walczyć z całych sił, by choroba została wyleczona jak najszybciej i przy jak najmniejszej liczbie skutków ubocznych. Z tego względu bardzo proszę o to, by jeśli zdecydujecie się coś tu napisać, to raczej merytorycznie i/lub w optymistycznym tonie, ta choroba to nie wyrok, a nam potrzeba uśmiechu, a nie wyrazów współczucia :-)
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire