Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem TV 3D (pasywny Sony Bravia) i BRDP (Samsung certyfikowany 3D).
Większość filmów śmiga super, ale niestety ostatnio zakupiony Hobbit (Pustkowie Smauga) nie nadaje się do oglądania. Występuje wyraźne opóźnienie pomiędzy lewym i prawym okiem, przez co oglądanie scen ruchomych nie jest możliwe statyczne są ok.
Myślałem, że może film jest feralny, ale kolega na swoim zestawie oglądał i było wszystko ok. Jest to drugi film, na którym zaobserwowałem taki problem (miałem pożyczone „Życie Pi”) … Może ktoś się spotkał z podobnym problemem. Zrobiłem update softu na Bluerayu do najnowszej wersji, telewizor updatuje co jakiś czas wiec tu soft powinien być ok.
Ostatni podejrzany to kabel HDMI (budżetówka) szukam wśród znajomych do pożyczenia żeby przetestować jakiś z wyższej półki, ale nie spodziewam się rewelacji.
Może ktoś z was ma doświadczenie z 3D albo miał podobny problem i wie jak go rozwiązać?
Większość filmów śmiga super, ale niestety ostatnio zakupiony Hobbit (Pustkowie Smauga) nie nadaje się do oglądania. Występuje wyraźne opóźnienie pomiędzy lewym i prawym okiem, przez co oglądanie scen ruchomych nie jest możliwe statyczne są ok.
Myślałem, że może film jest feralny, ale kolega na swoim zestawie oglądał i było wszystko ok. Jest to drugi film, na którym zaobserwowałem taki problem (miałem pożyczone „Życie Pi”) … Może ktoś się spotkał z podobnym problemem. Zrobiłem update softu na Bluerayu do najnowszej wersji, telewizor updatuje co jakiś czas wiec tu soft powinien być ok.
Ostatni podejrzany to kabel HDMI (budżetówka) szukam wśród znajomych do pożyczenia żeby przetestować jakiś z wyższej półki, ale nie spodziewam się rewelacji.
Może ktoś z was ma doświadczenie z 3D albo miał podobny problem i wie jak go rozwiązać?
Aucun commentaire:
Enregistrer un commentaire