samedi 30 mai 2015

Jesienny plener Bieszczadzki

zachęcona dwoma słowami ;-) na ostatnim plenerze...
pomyślałam
i tak będę jesienią...
mogę zorganizować większe spotkanie...

jeśli chcecie :-)
zapraszam!!

plan jest taki

2-3-4 X 2015 (bo ok 10-11X jest maraton bieszczadzki i ciężko będzie z noclegami, a i ludzi się wtedy kręci po Bieszczadach masa- nie chcę też kolidować terminem z DPNowym plenerem)

baza w Wetlinie Schronisko Pod Wysoką Połoniną (30 miejsc noclegowych+ ew "dostawki")
do dyspozycji mamy -
-sale noclegowe wieloos.
-na piętrze kuchnia z lodówką, mikrofala, czajnik itp,
-na dole stołówka z pysznym "domowym" jadłem- kilka dań do wyboru, posiłki śniadaniowo/kolacyjne i obiadowe (codziennie tzw "obiad dnia" z cenie niższej niż w karcie)
-miejsce na ognisko (możliwa kolacja przygotowana przez panie ze schroniska- bigos+kiełbaska nad ogniskiem)
-świetlicę na wspólne fotoopowieści ;-)
Piotr Ostrowski i jego syn Tomek prowadzą to schronisko od 3 lat, jest czyściutko i pachnie jeszcze świeżym drewnem. Właściciele bardzo serdeczni... można liczyć na wszelką pomoc
http://podwysoka.pl
cyt ze strony Piotrowej Polany:
Cytat:

„Piotrowa Polana” położona jest w dolinie rzeki Wetlinki, na obrzeżach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, u podnóża Połoniny Wetlińskiej, w bezpośredniej bliskości Małej i Wielkiej Rawki oraz pasma granicznego z Rabią Skałą – jest gdzie wędrować!

Żółty szlak na Przełęcz M. Orłowicza, Smerek i Połoninę Wetlińską – 400 m od Ośrodka;
Żółty szlak na Jawornik, Paportną, Rabią Skałę i dalej na Pasmo Graniczne – 300 m od Ośrodka;
Zielony szlak na Małą i Wielką Rawkę i dalej na Kremenaros („styk” trzech granic – polskiej, ukraińskiej i słowackiej) – 3 km od Ośrodka;
Czerwony szlak na Fereczatą i Okrąglik i dalej na Duże i Małe Jasło – 3 km od Ośrodka.

Podczas pobytu możemy zorganizować spotkanie edukacyjne z przedstawicielem Bieszczadzkiego Parku Narodowego, który opowie o pięknie i niepowtarzalnych walorach naszych Gór. Takie spotkania połączone są z pokazem filmów i zdjęć
Piątek
wejście na Połoninę Wetlińską żółtym szlakiem przez przełęcz Orłowicza (nie jest trudne wejście, nawet mało chodzący z pewnością dadzą radę ;-) )
wyszlibyśmy najpóźniej ok 14tej, tak by przy Chatce Puchatka złapać zachód słońca, potem zejście grupą z latarkami "szeroką autostradą" do przełęczy Wyżnej (jak będziemy w kupie, to żaden niedźwiedź nam nie podskoczy ;-) )
tam czekać będzie na nas BUS/busy , w zależności od naszej liczebności
powrót do Wetliny
wieczorem staram się zaprosić z pokazem swoich bieszczadzkich zdjęć kogoś ciekawego z ciekawymi opowieściami, jak się uda- zdradzę szczegóły (nie mam jeszcze odp)
jeszcze późniejszym wieczorem/w nocy ognisko z kiełbaskami i fotografowanie nieba -nigdzie nie ma tulu gwiazd- nawet w Starym Drawsku ;-) , słuchanie ryczących jeleni i nie tylko :hihi: (mam nadzieję, że będzie Ktoś z gitarą?)

Sobota
wschód słońca świetnie widać z połowy drogi na Jawornik (jak pensjonat Grzechowisko), wschodzi nad Hnatowym Berdem... no chyba, że się komuś będzie chciało iść pod Hnatowe Berdo Manhattanem (Wetlina)

Po śniadaniu wyjazd w kierunku Cisnej (jeśli zdecydujemy że Busem- mam kontakty na tel)
W Strzebowiskach do fotografowania ranczo U Kulbaka, konie na padoku, albo w terenie
Z Przysłupia do Majdana kolejką bieszczadzką -o 10tej musimy być na miejscu (w październiku tylko w sob i niedz) chyba, że będzie duża grupa... możemy wtedy zamówić przejazd o innej porze.
To samo jeśli chodzi o "indianerski napad na pociąg" - jeśli będzie nas duża grupa możliwe zorganizowanie
http://ift.tt/1KvnUcv
Z Majdana blisko do Lisznej, a tam mini zoo dzikich zwierząt http://ift.tt/1dDKvJq
Potem do Cisnej... droga na Komańczę, w Komańczy wiadomo, odrestaurowana (spalona) cerkiew
ale po drodze mamy miejscowość Maniów, gdzie możemy fotografować tradycyjny wypas stada kóz, specjalnie dla nas, możliwość zakupu kozich specyjałów (sery i takie tam...) niedaleko jest też wypał węgla

Z Komańczy można jechać nad jeziorka Duszatyńskie
powrót do Cisnej i w Siekierezadzie wieczerza
teraz Siekierezada rozbudowana, wiem... świat się kończy kiedy serwują tam cappuccino ;->
takie czasy...
teraz w Siekierezadzie nie stoi siekiera i można przyjemnie pobiesiadować
proponuję na kolację pieczone pierogi (smaczne bardzo!) i na deser wino grzane rozweselające bieszczadzkiej marki "niedźwiadek" :hihi:

mam też inny pomysł na sobotę...
możemy wpakować się do Busa "Bieszczadera" które zorganizuje nam dzień 9-19:00 na "Traperskiej przygodzie"
koszt 99zł- wizyta na wypale drewna, przejazd dyliżansami doliną Osławy bezdrożami i rzekami (bród) Smolnik- Miłków- Duszatyn ok 20km, spróbowanie "niedźwiedziego przysmaku" dla dorosłych
wędrówka do rezerwatu Zwiezło z Jeziorkami Duszatyńskimi ok 2h, ognisko z kiełbaskami na leśnej polance, zwiedzanie wnętrza cerkwi w Smolniku z 1806r, po drodze bacówka z owczymi serami i "ognistą niespodzianką" ...tyle obiecują w ofercie wycieczki
http://ift.tt/1dDKtl0

Niedzieli nie planuję... bo jak ktoś zdecyduje się zostać w Wetlinie dłużej (jak ja) to zaplanujemy na miejscu :-)

Teraz garść innego rodzaju info
co w Wetlinie (prócz szlaków):
tuż obok schroniska niewielki, ale urokliwy wodospad wpadający do Wetlinki siklawa Ostrowskich

Karczma Stare Sioło, gdzie bardzo możliwe koncerty jazzowe (dowiem się, czy w październiku)
http://ift.tt/1dDKtl4
pysznie karmią (także z rusztu) i mają piwa regionalne z Ursa Maior ...polecam skosztować wędzonego! jak również winiarnię,
można też kupić płyty zespołu Tołhaje (muzyka wykorzystana w filmie Wataha)

Baza Ludzi z Mgły (knajpa z piwem, ale fajny ma klimat... być mogą tam również koncerty, bliżej terminu pleneru się dowiem)

Pyszne grzane piwo z korą cynamonową i kardamonem serwuje też Marta w Wiklinowej Zatoce

Chata Wędrowca- gościniec z klimatem... można zjeść gigantycznego naleśnika, który bardziej jest racuchem z bitą śmietaną i owocami... (poza innymi pychościami z karty), maja też piwniczkę z piwami czeskimi i słowackimi

W Wetlinie sklepy ABC i mały spożywczo-przem (prywatny), kiosk z serami typu "oscypek"

Chętnych proszę o wpisywanie się na listę, muszę wiedzieć ilu uczestników będzie na pewno!
na początku września poproszę o wpłatę zaliczki 60zł

to co? ...jedziemy?


Aucun commentaire:

Enregistrer un commentaire